24 maja 2009
Tytułem wstępu do relacji z zeszłorocznego wyjazdu w słowackie Tatry, chciałbym wspomnieć o ubezpieczeniu jakie trzeba wykupić na wypadek konieczności skorzystania z pomocy tamtejszego Górskiego Pogotowia Ratunkowego (HZS). Brak ubezpieczenia może skutkować tym, że pokryjemy wszystkie koszty akcji ratowniczej, jeśli przydarzy nam się wypadek w górach.
Obowiązkowe ubezpieczenie od następstw wypadku w górach po słowackiej stronie weszło w życie 1 lipca 2006 roku, ma ono na celu poprawę warunków pracy słowackich ratowników. Do lipca 2006 roku koszty akcji ratunkowych ponosiły kasy chorych. Jedynie w przypadku, kiedy turyści ewidentnie złamali obowiązujące przepisy koszty akcji ponosili sami poszkodowani. Poszkodowani oczywiście bronią się przed odpowiedzialnością, więc pieniądze wydane na akcje ratownicze nie zwracały się. Obowiązkowe ubezpieczenia dla osób wybierających się w góry wprowadziło już większość krajów alpejskich. W ten sposób pieniądze wydane na ratowanie ludzkiego życia wracają do ratowników i mogą służyć ofiarom następnych wypadków. Szkoda, że ustawodawca nie wprowadził obowiązku ubezpieczenia w polskich górach. Dość często mówi się w mediach o akcjach podejmowanych przez polskich ratowników i przy okazji o fatalnej kondycji finansowej służb ratowniczych.
Czytaj dalej »
Tagi:
Beskidy Środkowe,
Mała Fatra,
Pieniny,
Słowacja,
Słowacki Raj,
Tatry,
Tatry Bielskie,
Turystyka,
turystyka,
ubezpieczenie,
ubezpieczenie w Słowackich Tatrach,
Wielka Fatra,
Wysokie Tatry
Podobne wpisy:
Kategoria: Turystyka | komentarze (2) »