Szlakiem przez trzy stawy
Ostatni dzień na Słowacji, jak każdy ostatni dzień wakacji, okazał się wspaniały. Słonko przygrzewało od samego rana, na niebie zaledwie kilka chmurek, podkreślających jedynie błękit nieba. Szybkie śniadanko, szpej w plecaki, plecaki na ramiona i w drogę. Światło na zewnątrz było tak ładne, że nie mogłem sobie odmówić zrobienia kilku fotek w parku przylegającym do [...]
Cmentarz Symboliczny Ofiar Tatr pod Osterwą
Skała ucieka spod mych stóp!
Lecz nie wzywałem pomocy…
Alem tu dzisiaj przyszedł w nocy,
Gdzie leży mój skrawiony trup.
Tyś świadkiem mym – nie płakałem,
Nie całowałem martwych warg,
Anim nie tulił swoich bark,
Krwi swej do ręki nie brałem.
Alem wszedł w zerwy twoich skał
I wydostałem się na szczyt.
Tam stałem długo szczęścia syt,
Wiatr mnie poranku w wieczność zwiał.
Jan Długosz (1929-1962)
Wodospady Zimnej Wody
Kolejny dzień na Słowacji zapowiadał się równie nieciekawie pod względem pogodowym jak poprzedni. Po krótkiej debacie postanowiliśmy zaliczyć szybką wycieczkę na Wodospady Zimnej Wody, punkt końcowy ustawiając na Schronisko Rainera (Rainerova Chata).
Delikatna mżawka i ciężko zaciągnięte niebo nie zachęcały do wyjścia, ale mieliśmy zdecydowanie zbyt mało czasu, żeby cokolwiek sobie odpuszczać. Szpej spakowany i w [...]
Jaskinia Bielska
Pierwszy dzień należał zdecydowanie do deszczowych, na szlak raczej trudno byłoby wyjść, więc skorzystaliśmy z okazji i pojechaliśmy do położonej niedaleko osady Tatrzańska Kotlina, gdzie znajduje się podejście do Jaskini Bielskiej (Belianska jaskyňa). Wejście do Jaskini Bielskiej znajduje się na północnym stoku Kobylego Wierchu (Tatry Bielskie), na wysokości 890m n.p.m. z parkingu ruszamy do góry [...]
Tatrzańska Łomnica
Poszukiwania celu naszego jesienno-górskiego wyjazdu rozpocząłem już w lipcu. Magda, ze względu na roczną Marysię chciała jechać gdzieś blisko, ja stawiałem na Tatry. W czasie poszukiwań wykiełkował pomysł aby jechać na Słowację, oczywiście wykiełkował w mojej głowie i trochę musiałem się natrudzić, aby ów pomysł zyskał akceptację Magdy, ale udało się :)
Po dość długich poszukiwaniach [...]

