Jesień
(…) W uśmiechach słońca bladych i łagodnych.
Liść spada cicho jak złocisty motyl:
Wieczór gwiaździsty jest rzeźwiąco chłodny
Do lasu teraz iść bierze ochota:
Ileż tam teraz z liści żółtych złota.
Konstanty Ćwierk
-
- Filip:Podobne doświadczenia mamy jak widzę :) MRU jes
- Szy.:Właśnie, właśnie. Moje skojarzenia z MRU to ni
- Filip:Tak na szybko, dla maniaków fortyfikacji, lub jak
- Szy.:Zajrzałem do pisma które linkujesz - trudno chyb
- Filip:Każdy zwierzak na swój sposób wnosi radość do
- matipl:To prawda...Pies to zupełnie inne obowiązki...Al
- Filip:Zastanawialiśmy się nad psem, ale po prostu mamy
- matipl:Pięknie, nie ma to jak zwierzak w domciu :) Mo
- Filip:Jak już
- Jakub Milczarek:Bardzo miły klimat udało Ci się oddać na tych
-
sanktuarium Pieniny mapa narzędzia roczek obiektyw MRU Pojezierze Poznańskie Maja Jezioro Lusowskie rogale świętomarcińskie Obchody Święta Niepodległości Św. Marcin narodziny urodziny Firefox zima pokaz ogni sztucznych Puszcza Drawska Karkonosze Sudety jaz sprzęt Canon Poznań nocą Allegro zachodniopomorskie album photorganizr aktualizacja konkurs Poznań Wał Pomorski wielkopolskie WordPress ciąża Słowacja Wysokie Tatry bunkry Tatry Drezdenko Fotografia lubuskie turystyka Marysia

