Home » Przyroda, Turystyka » Wieża na Radowie

5

„W kamiennym kręgu przepełnia zachwytem
Wieża strzelista, dzieło Numenoru.
Głęboko w ziemię korzenie jej wbite,
Wewnątrz mag skryty białego koloru,(…)”

Jarek z Atkiem pokazali mi ostatnio wieżę obserwacyjną dla leśników, zbudowaną do obserwacji okolicznych lasów w celu wykrywania ewentualnych pożarów. Wieża ma około 40 metrów wysokości i dodatkowo zbudowana jest na wzgórzu. Wejście po stromych, zakręconych jak skorupa ślimaka stopniach stanowi nie lada wyzwania dla każdego, zwłaszcza w pobliżu szczytu. Z racji swojej konstrukcji wieża nie jest idealnie stabilna i każdy większy podmuch wprawia ją w delikatne kołysanie.

Byłem tam dwa razy w ciągu jednego dnia, za pierwszym razem zrobiłem parę ujęć z dołu, za drugim (byłem tym razem z Radkiem) kilka ze szczytu. Przy drugiej wizycie trafiliśmy na leśnika, który akurat sprawdzał coś u góry. Przywitaliśmy się, zamieniliśmy kilka słów i zostaliśmy zaproszeni za parę tygodni jak wszystko się trochę zazieleni.

Widok ze szczytu wieży zapiera dech w piersiach, przy sprzyjających warunkach, a takie akurat były wieczorem, widać bloki w Gorzowie Wielkopolskim, a przecież to prawie 50 kilometrów dalej. Muszę jeszcze wspomnieć, że wstęp na wieżę jest zabroniony i każdy, kto chciałby się tam wspiąć robi to na własną odpowiedzialność

Komentarze: 5

  1. BoDeK pisze:

    widoczki dość przyjemne :) tylko czemu znowu tak mało tych zdjęć :P

    BoDeK: ostatni wpis:Windows 7 przemówił

    • Filip pisze:

      Pewnie, że przyjemne, widać naprawdę sporo. Mało zdjęć, bo przed południem duże zamglenie było, a po południu zabrakło czasu na więcej zdjęć, zagadaliśmy się z leśnikiem, a kiedy wyciągnąłem aparat ten zaczął się zbierać do wyjścia. Chcąc nie chcąc musieliśmy się zwinąć :) Ale okazja jeszcze się nadarzy.

  2. matipl pisze:

    Uwielbiam wieże widokowe. Polecam dość nową w Gdyni, zaadaptowana wieża przekaźnikowa Orange.

    matipl: ostatni wpis:Nowe zdjęcia Kingi…

    • Filip pisze:

      Jak wspomniałem w komentarzu, miejsce wpisuje na listę „To muszę zobaczyć!” :) Szkoda, że w Polsce tak mało jest wysokich obiektów na które można wejść i podziwiać okolicę z „lotu ptaka”, a jeszcze mniej takich, na które można się wdrapać po zapadnięciu zmroku.

Skomentuj

Preview: